konsultacja z lekarzem

Sezon chorobowy – czy przyda się pomoc laryngologa?

Nadeszła jesień, a wraz z nią sezon chorobowy. Zewsząd atakowani jesteśmy reklamami na temat różnorodnych suplementów diety mających rzekomo podnieść poziom naszej odporności, niemal każda reklama widziana w telewizji i słyszana w radio mówi nam o lekach, które można zażywać w czasie chorób bez wizyty u lekarza, bo jest możliwość wykupienia ich bez recepty. To coroczny standard, ale gdyby tak przysiąść na chwilę i pomyśleć – czy to jest w ogóle poprawne i chociaż zdrowe?

Kilka słów o lekach bez recepty i suplementach diety

Większość suplementów diety wybija się tylko z powodu dobrze rozegranej zagrywki marketingowej. Leki bez recepty? Dlaczego nie? Ale z umiarem! Sięgamy bez opamiętania po każdy lek, rzadko kiedy czytamy ulotkę, a w niej zawarte są bardzo istotne informacje.
Niektóre leki działają antagonistycznie co znaczy, że jeden uniemożliwia działanie drugiemu i odwrotnie, niektóre wzmagają swoje działanie czyli działają synergistycznie, wtedy możemy dopuścić nieświadomie do przedawkowania danego leku. Bywa tak, że niektóre, nawet te bez recepty leki są zabronione w przebiegu niektórych schorzeń.
Branie takich leków czasem może nam pomóc a czasem niestety zaszkodzić. Nasza diagnoza również nie musi być trafna. Objawy przeziębienia i grypy są bardzo podobne, jednak różnie się je leczy. W czasie choroby warto udać się chociaż do lekarza pierwszego kontaktu, który w razie powagi sytuacji wypisze skierowanie do specjalisty.

Suplementy nie pomogły, proste leczenie również. Skierowanie do laryngologa?

W okresie jesienno-zimowym najczęściej trafia się do laryngologa. Przyjmuje on pacjentów z chorobami gardła, nosa i ucha. A te narządy są w tym czasie bardzo narażone na przeciążenia i infekcje. Laryngolog jest w stanie wykonać bardziej specjalistyczne badania niż lekarz pierwszego kontaktu. Przede wszystkim, jeśli mamy chore wyżej wymienione narządy, laryngolog może ocenić jak rozległy i poważny jest to problem i dobrać odpowiednie leczenie. Czasem wystarczy krótka kuracja antybiotykiem i nie ma potrzeby przeciążać organizm dodatkowymi dawkami leku. Bywa tak, że schorzenie jest poważniejsze i z pozoru niezbyt silna infekcja mogłaby jednak stawić opór zbyt krótkiemu leczeniu i powrócić ze zdwojoną siłą.

Rola lekarza pierwszego kontaktu

Jeśli więc wizyta u laryngologa jest trafniejsza, dlaczego utrudniona jest skierowaniem, które uprzednio trzeba otrzymać od lekarza rodzinnego? Właśnie dlatego, że wiele prostych do wyleczenia chorób musiałby leczyć laryngolog a nie lekarz rodzinny, a osoby, którym jest niezbędna wizyta u specjalisty musiałyby czekać w długiej kolejce nawet na prywatne wizyty. Tak jest z wieloma specjalnościami lekarskimi. Pacjent nie zawsze jest w stanie trafnie ocenić, z czym ma problem i do jakiego lekarza powinien się udać dlatego te wątpliwości rozwiewa lekarz pierwszego kontaktu, który albo sam podejmuje się leczenia albo odsyła pacjenta do lekarza, który ma na ten temat większą wiedzę i będzie potrafił odpowiednio pomóc pacjentowi i prowadzić jego leczenie. Z punktu widzenia pacjenta nie zawsze jest to ułatwiony sposób ale z punktu widzenia administracyjnego owszem. Unika się dzięki temu kolejek, nieporozumień i niepotrzebnych wizyt u nieodpowiednich dla danego schorzenia specjalistów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*