lekarze

Przełom w leczeniu rozsianego raka piersi

Zespół amerykańskich lekarzy-onkologów, podczas trwającego obecnie kongresu onkologów pochwalili się ogromnym sukcesem nowo powstałego lekarstwa zwalczającego rozsianego raka piersi.Lek ten przez twórców nazywany jest „inteligentną bombą”. W sposób skuteczny hamuje rozwój nowotworu i przedłuża życie cierpiących na nowotwór kobiet.Informacja ta pojawiła się podczas kongresu Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej, odbywającego się w Chicago, Illinois. Dzięki wykorzystaniu nowatorskiego, znajdującego się wciąz w fazie eksperymentalnej leku, przedstawionego przez twórców jako inteligentną bombę farmakologiczną, udało się znacząco przedłużyć życie kobiet chorujących na rozsianego raka piersireferowała dr Kimberly Blackwell, onkolog z amerykańskiego Uniwersytetu Duke.

Poinformowała ona podczas spotkania z przedstawicielami mediów że „inteligentna bomba” (z ang. – smart bomb) jest w chwili obecnej eksperymentalnie testowana na grupie niespełna tysiąca kobiet. Z przeprowadzonych dotychczas obserwacji wynika, że „bomba” wydłuża pacjentkom życie o minimum kilka miesięcy, bez występowania zauważalnych symptomów rozwoju choroby. Z obserwacji wynika iż części z nich lek wydłuży życie o całe lata – badania wciąż trwają.

W przebiegu rozsianego raka piersi u większości chorych kobiet po okresie około 6-ciu miesięcy występuje znaczne nasilenie choroby. Nowopowstały medykament, oznaczony roboczo jako „T-DM1” opóźnił proces zaostrzenia się objawów choroby o średnio 10 miesięcy. Po dwóch latach terapii przy życiu pozostało 65% pacjentek, w porównaniu do 47% w grupie kontrolnej gdzie prowadzono leczenie dotychczasowymi specyfikami.

Wśród pacjentek z pacjentek znalazła się między innymi Denise Davis, która już od ponad trzech lat cierpi na raka piersi – w jej przypadku z przerzutami do wątroby i kości. Począwszy od lutego ubiegłego roku co 3 tygodnie dojeżdża do szpitala Uniwersytetu Duke w Durham, gdzie w formie iniekcji otrzymuje specyfik. Mimo znacznie posuniętego rozwinięcia choroby, nie występują u niej żadne objawy dalszego rozprzestrzeniania się choroby. Według relacji, pacjentka nie cierpi na dolegliwości wywoływane tradycyjną chemioterapią.

 

Środek nowej generacji działa w ten sposób, że dostarcza chemioterapeutyk bezpośrednio do komórek rakowych. Obecnie stosowana chemioterapia polega na tym, że wprowadza się ją do całego organizmu chorego. Wywołuje to liczne skutki uboczne, np. nudności, wymioty i wypadanie włosów, bo oprócz komórek rakowych niszczone są również te, które są zdrowe. Stąd liczne dolegliwości, na które narzeka wielu chorych.

 

Nowy „inteligentny lek” atakuje wyłącznie komórkowe rakowe piersi, do których bezpośrednio wprowadza dużą dawkę niszczącej je substancji (jakiej nie można byłoby podać dożylnie). Dlatego zdrowe komórki nie są na nią narażone.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*